03.10.2009

Dwa popularne odtwarzacze High Definition

Ikona komentarzeKomentarze

Wreszcie pojawiły się stacjonarne odtwarzacze z twardym dyskiem. Teoretycznie pozwalają oglądać filmy w wysokiej rozdzielczości zakodowane w najróżniejszych formatach. Jak wygląda rzeczywistość?

spis treści

  1. 1. Wprowadzenie
  2. 2. Obsługa
  3. 3. Za mało możliwości?
  4. 4. Manta HDD1000
  5. 5. E-Graet EG-M33a
następna

Wprowadzenie

Nadal bardzo popularny w internecie format XviD nie nadaje się do kompresowania filmów w wysokiej rozdzielczości. To zadanie kodeka x264, z którego dekodowaniem nie poradzi sobie żaden typowy odtwarzacz DVD. Dlatego na rynku pojawiają się urządzenia nowej generacji, które radzą sobie nie tylko z X264, lecz także z innymi kodekami. Sprawdziliśmy, jak w praktyce sprawdzają się modele firm E-Great oraz Manta.

dwa_odtwarzacze_hd_manta_hdd1000.jpg
Manta HDD1000

Oba modele nie mają napędu DVD, ponieważ producenci słusznie uznali, że o wiele lepszym rozwiązaniem jest miejsce na instalację twardego dysku 3,5 cala. Z niego możemy odczytywać muzykę, zdjęcia i filmy.

dwa_odtwarzacze_hd_egraet_egm33a.jpg
E-Graet EG-M33a

Jeśli zajdzie taka potrzeba, opcjonalnie możemy dokupić zewnętrzny napęd DVD z interfejsem USB i podłączyć go do odtwarzacza. Poza tym, możemy odczytywać filmy z dowolnej pamięci przenośnej kompatybilnej z interfejsem USB (ilustracja poniżej) lub eSATA (E-Great) oraz czytnika SD/MMC/MS/MS (Manta).

dwa_odtwarzacze_hd_usbdrive.jpg

Po podłączeniu nośnika danych jest on automatycznie wykrywany przez odtwarzacz. Media możemy przeglądać za pomocą pilota. Podczas testów nie natrafiliśmy na żadne problemy z działaniem tej funkcji.

dwa_odtwarzacze_hd_porownanie.jpg

Większe różnice między odtwarzaczami widać bardzo dobrze podczas praktycznego testu. W urządzeniu Manta problem sprawia delikatna i trudno otwierająca się klapka z przodu odtwarzacza, za którą ukryty jest między innymi port USB. E-Great ukrywa USB z tyłu, przód rezerwując dla czytelnego wyświetlacza. Podczas pracy E-Great jest niesłyszalny, natomiast Manta dość głośno szumi.

Główna różnica między odtwarzaczami to procesor. E-Great ma nowoczesny SMP8635LF Rev6. Manta oparta jest na starym i mniej wydajnym SIGMA EM8623L. W efekcie na ponad 100 plików wideo zakodowanych najróżniejszymi formatami i w różnych rozdzielczościach E-Great odtworzył wszystkie, Manta tylko ponad 40. Mimo usilnych starań nie udało się uruchomić na Mancie filmu HD w formacie MKV, nie działały również niektóre pliki VOB, MP4 i M2V. E-Great odtworzył je bez problemu, w tym nawet pliki MKV z wideo w rozdzielczości Full HD 1080p.

W przypadku obu odtwarzaczy korzystaliśmy z dość wczesnej wersji oprogramowania. Manta zapewnia, że niekompatybilności z plikami będą systematycznie likwidowane, a dodatkowe moduły do oprogramowania będą mogli tworzyć sami użytkownicy i udostępniać je w internecie. Jednak na dzień dzisiejszy HDD1000 Manty nie jest odtwarzaczem HD z prawdziwego zdarzenia.

Podczas testów okazało się również, że oba urządzenia nie potrafią zdekodować dźwięku w formacie DTS. Choć teoretycznie jest to możliwe, praktycznie brak licencji nie pozwolił na zaimplementowanie odpowiedniej funkcji w oprogramowaniu. Dlatego zarówno E-Great, jak i Manta muszą być podłączone do amplitunera z dekoderem DTS.

dwa_odtwarzacze_hd_zalety_wady.jpg

następna
dodajdo.com
Komentarze
Dodaj komentarz
Autor
Adres e-mail (podaj, jeśli chcesz wyświetlić gravatar)
Treść
Znaków do wykorzystania: 500
Dodaj komentarz


forum gorące wątki